Makijaz Dla Blondynek

Makijaż dla blondynek – propozycje looku dziennego i wieczorowego

Każdego dnia przekonujemy się, jak wiele się zmienia w dziedzinie makijażu – promowane są coraz to nowsze trendy, a na rynek trafiają przełomowe kosmetyki. I chociaż czasem trudno za tym nadążyć, jedna rzecz z pewnością pozostaje niezmienna: czyli dopasowywanie looku do swojego typu urody. Zwracamy tutaj uwagę na takie kwestie, jak odcień karnacji czy barwa oczu, a równie istotne miejsce zajmuje kolor włosów. Dzisiaj przedstawimy, jak może wyglądać makijaż dla blondynek, i to zarówno w wersji dziennej, jak i wieczorowej. Jak w efektowny sposób podkreślić rysy twarzy i uwydatnić naturalne piękno?

SPIS TREŚCI

Makijaż dla blondynek – o czym pamiętać?

Choć nic nie stoi na przeszkodzie, by próbować najnowszych trików makijażowych i eksperymentować z kolorami, to jednak wiele osób decyduje się na to, by trzymać się opcji bezpiecznych i zarazem najlepszych, jeśli chodzi o ich typ urody. Rzeczywiście jest to uniwersalny sposób na to, by zadbać o spójność makijażu i mieć pewność, że prezentujemy się i czujemy w nim doskonale.


To, jak wyglądają nasze włosy, może mieć duże znaczenie w kontekście makijażu. W końcu fryzura okala naszą twarz, warto zatem, by razem tworzyły estetyczną całość. Dobra wiadomość dla wszystkich blondynek jest taka, że istnieją tutaj niemalże nieograniczone możliwości, jeżeli chodzi o wykorzystanie kosmetyków kolorowych. Zarówno jasnym, jak i ciemnym blondynkom pasują różnorodne odcienie. 


Dlatego też nie musimy poprzestawać na klasycznych beżach czy brązach, ponieważ równie efektowne będą chociażby fiolety, zielenie, a nawet niebieskości. Oczywiście to, na jakie zdecydujemy się chociażby cienie do powiek, wpływa również kolor oczu oraz karnacja, niemniej nie zabraknie nam tutaj propozycji.


Duże znaczenie ma również tonacja naszych włosów. Jeżeli lubujemy się w jasnych i chłodnych, wręcz popielatych blondach, warto sięgać po równie zimne barwy. Jeśli natomiast blond na naszej głowie ma raczej miodowe czy złote refleksy, zwróćmy się w stronę cieplejszej palety kolorów. Wpływa to nawet na dopasowanie pomadki czy też podkładu – w tym może nam z kolei pomóc Virtual Try On, czyli narzędzie dostępne na stronie L'Oréal Paris. Wystarczy przesłać swoje zdjęcie lub wykorzystać obraz w czasie rzeczywistym, by przetestować wybraną szminkę bądź podkład.


Poznanie swojego typu urody z uwzględnieniem podziału na chłodny i ciepły może nam pomóc nie tylko przy dobieraniu makijażu. To także cenna wskazówka, jeśli planujemy zakup ubrań lub zastanawiamy się, jak z sukcesem łączyć odzież w różnych kolorach.

 

Czego unikać przy makijażu dla blondynki?

Mimo tego, że blondwłose kobiety mogą sobie niejednokrotnie pozwolić na spore szaleństwo w zakresie makijażu, wciąż lepiej się wystrzegać pewnych metod, które mogłyby sprawić, że nasza uroda nie zostanie właściwie wyeksponowana, a wręcz zostanie przytłoczona. Zwróćmy zatem uwagę na swoją oprawę oczu. Jeśli jest ona jasna, podobnie jak włosy, to lepiej zachować ostrożność, jeśli chcemy wykonać czarne czy grafitowe smokey eye – mimo że tego rodzaju kontrasty widywane są chociażby na wybiegach, to jednak, nawet jako propozycja na imprezę, mogą okazać się zbyt ciężkie, zwłaszcza przy delikatnych rysach twarzy. Podobnie może być nawet w przypadku bardzo mocno wyrysowanych brwi.


Choć nie jest to reguła, to jednak sporo pań, które posiadają blond włosy, mogą się także pochwalić dość jasną, czasem wręcz porcelanową cerą. Problem może natomiast pojawić się wtedy, gdy na naszej skórze widoczne są naczynka. Wówczas lepiej uważać z czerwienią na ustach czy zbyt dużą ilością różu do policzków – taki makijaż może uwypuklić zaczerwienienia.

 

Makijaż dzienny dla blondynek

Makijaż dzienny rządzi się swoimi prawami. Nawet jeżeli jesteśmy fankami intensywnych barw i artystycznych inspiracji, zwykle look na dzień koncentruje się raczej na jasnych, uniwersalnych odcieniach, które będą zresztą pasowały do każdego typu urody. Ponadczasowe brązy, złoto, beż, róż czy kolory brzoskwiniowe będą znakomitym rozwiązaniem na wyjście do pracy, szkoły czy po prostu na spacer po mieście, w trakcie którego zamierzamy załatwić kilka codziennych spraw.

 

Jak zatem może wyglądać makijaż dzienny dla blondynek? Zacznijmy oczywiście od przygotowania cery. W ciągu dnia większość z nas poszukuje raczej naturalnego, nawilżającego wykończenia, które przez wiele godzin pozwoli czuć się komfortowo. Warto zadbać o to, by skóra wyglądała zdrowo, a do tego by jej koloryt został wyrównany. Dlatego możemy sięgnąć po skoncentrowane serum w podkładzie True Match Nude od L'Oréal Paris. Produkt został wzbogacony o 1% kwasu hialuronowego. Doskonale łączy w sobie właściwości podkładu i pielęgnacji, sprawiając, że cera jest ujednolicona, rozświetlona i sprężysta.


Żeby spojrzenie było rozświetlone i wypoczęte, warto zastosować odrobinę korektora. Dobrym wyborem będzie True Match Eye Cream in Concealer, którego formuła została wzbogacona o kwas hialuronowy. Redukuje widoczność cieni pod oczami i delikatnie rozświetla. Całość możemy utrwalić pudrem L’Oréal Paris True Match. By jeszcze lepiej zatroszczyć się o to, żeby cera wyglądała zdrowo i pięknie, na kości policzkowe dodajmy odrobinę różu i rozświetlacza. Optyczne wyszczuplenie twarzy zapewni nam natomiast bronzer.


Przejdźmy teraz do makijażu oczu. Po nałożeniu bazy pod cienie i zmatowieniu całej powierzchni powieki sięgnijmy po średni brąz, który, przy pomocy puchatego pędzelka, dokładnie rozetrzemy w załamaniu. Warto nanieść też odrobinę na zewnętrzny kącik i dolną powiekę, co pozwoli nam na wymodelowanie kształtu oka. Następnie, najlepiej opuszkiem palca, zaaplikujmy na środek ruchomej powieki delikatnie połyskujący cień w kolorze beżowym lub złotym. Wewnętrzny kącik możemy dodatkowo rozświetlić matowym beżem.


Zwieńczeniem makijażu oczu będzie cienka kreska narysowana wzdłuż linii rzęs, jednak bez wyciągniętej jaskółki – zależy nam bowiem na osiągnięciu efektu optycznego zagęszczenia rzęs. Możemy to zrobić, używając skośnie ściętego, precyzyjnego pędzelka i matowego czarnego cienia. Jeśli czerń zbyt mocno kontrastuje z oprawą naszych oczu, możemy kreskę delikatnie rozetrzeć lub po prostu zdecydować się na brązowy cień. Ostateczny rezultat dopełni tusz Air Volume Mega Mascara, który unosi rzęsy i dodaje im objętości.


W makijażu dziennym dla blondynek z pewnością zagości też komfortowa w noszeniu pomadka, najlepiej w odcieniu nude. Naszą propozycją jest jedna z pomadek Color Riche Les Nus w odcieniu 171 Confident.

 

Makijaż oczu niebieskich dla blondynek

Jak wspomnieliśmy, makijaż dla blondynek jest też pod wieloma względami zależny od koloru naszych oczu. Choć wymienione wyżej odcienie zgrają się z każdą barwą tęczówki, to jednak zdecydowanie warto w codziennym looku przemycić też inny kolorystyczny akcent, który będzie szczególnie komplementował naszą urodę.


W przypadku makijażu oczu niebieskich dla blondynek doskonale sprawdzą się kolory różowe i brzoskwiniowe, które stworzą ciekawy kontrast i podkreślą nasze spojrzenie. Możemy zatem, zamiast opisanego wcześniej brązu, użyć cienia do powiek w kolorze brudnego różu, który uwydatni barwę tęczówki. Dobrym rozwiązaniem będzie też połyskujący miedziany lub złoty cień nałożony na dolną powiekę.

 

Makijaż oczu zielonych dla blondynek

Zielone oczy zdecydowanie przyciągają uwagę, warto zatem wykorzystać ten atut również w codziennym makijażu. Poza tak uniwersalnymi odcieniami jak brzoskwiniowy czy brązowy świetnym dodatkiem w makijażu będzie użycie fioletowego cienia do powiek. Wspaniale komponuje się z zielenią i sprawia, że spojrzenie nabiera głębi.


Jeżeli wykonujemy makijaż oczu zielonych dla blondynek w wersji dziennej, postawmy na pastelowe odcienie fioletu. Mogą nam posłużyć do zaznaczenia załamania powieki lub też, w formie błyszczącej, subtelnie rozświetlić wewnętrzny kącik. W makijażu wieczorowym natomiast możemy zdecydować się na klasyczne smokey eye, ale właśnie w fioletowej kolorystyce, co z pewnością da zachwycający efekt.

 

Makijaż oczu brązowych dla blondynek

Brązowe czy też piwne oczy są ogromną zaletą, która nie tylko ociepla naszą urodę, ale stanowi też wdzięczne tło w zakresie makijażu. Tęczówki w takiej barwie warto „otoczyć” złotem, zieleniami lub... grafitem – rezultat może przejść nasze oczekiwania.


Może się wydawać, że w dziennym makijażu oczu brązowych dla blondynek trudno będzie przemycić odrobinę zieleni, tymczasem wystarczy postawić na nieoczywiste rozwiązania. Półtransparentny, błyszczący cień, który będzie odbijał światło właśnie dzięki zielonkawym drobinkom, to doskonały sposób na podkreślenie brązowych oczu. W wersji wieczorowej możemy natomiast pójść na całość i wybrać zieleń butelkową lub, dla wyrazistszego efektu, użyć cieni grafitowych.

 

Makijaż wieczorowy dla blondynek

Mając na względzie blond włosy i różne kolory oczu, będziemy w stanie nie tylko wykonać efektowny i szybki makijaż dzienny, ale także zafundować sobie wieczorowy, intensywniejszy look. Na co się zdecydować? W modzie zawsze będzie wspominane już smokey eye czy też makijaż zwany spotlight, który polega na zaaplikowaniu ciemnego cienia w wewnętrznym i zewnętrznym kąciku oraz nałożeniu jaśniejszego, kontrastującego odcienia na środku ruchomej powieki. Równie ciekawie wypadnie klasyczny makijaż glamour, gdzie pierwsze skrzypce zazwyczaj gra kreska wykonana przy pomocy eyelinera.


Wyrazista, wyciągnięta kreska, nadająca kształt kociego oka, bywa chętnie wykorzystywana na co dzień, ale to w makijażu wieczorowym stanowi zazwyczaj nieodzowny element. Precyzję przy jej tworzeniu zapewni nam eyeliner Super Liner Perfect Slim. Nie zapominajmy też o podkreślonych rzęsach – maskara Volume Million Lashes dokładnie je rozdzieli i sprawi, że nabiorą wyjątkowej objętości.

Makijaż wieczorowy dla blondynek to oczywiście nie tylko oczy, ale też twarz – cera powinna być nieskazitelna, a jeżeli wybieramy się na jakieś ważne wydarzenie, trzeba zadbać o to, by ten efekt utrzymał się jak najdłużej. Długotrwale kryjący podkład Infaillible 32H Fresh Wear posiada lekką, oddychającą formułę, a przy tym zapewnia efekt świeżej, naturalnie wyglądającej skóry.


Imprezy lub przyjęcia wieczorowe to również doskonała okazja do tego, by nieco zaszaleć z kolorem naszych ust. Blondynki o jasnych włosach, które mają brązowe lub zielone oczy, mogą sięgnąć np. po klasyczną czerwień, jak w przypadku pomadki w płynie Rouge Signature 115 I Am Worth It. Niebieskie tęczówki i nieco ciemniejszy blond będą natomiast dobrze się prezentować w towarzystwie twarzowego różu na ustach – ciekawy efekt da Brilliant Signature w odcieniu 308 Be Demanding.